Rozwój książki na przestrzeni wieków
Historia książki rozpoczyna się długo przed wynalazkiem Gutenberga.
Pierwsze znane historykom zapiski pochodzą z przed 4 tysięcy lat p.n.e. Może
nie były to od razu wielkie książkowe poematy, jakie znamy z dzisiejszych
czasu, ale to właśnie one stanowiły zaczątki współczesnej książki - były to
gliniane tabliczki i hieroglify na ścianach. Sztuka piśmiennictwa przez wiele wieków była sztuką tajemną. Znało ją tylko nieliczne jednostki, często były to osoby duchowne. W późniejszych czasach zaczęli pojawiać się świeccy pisarze, które swoje teksty przelewali na pergamin. Były to głównie manuskrypty i wolumeny. Dopiero od 1300 roku w Polsce pojawił się papier a wraz z nim, pierwsze papierowe egzemplarze książek. Mniej więcej 100 lat później, genialny Niemiec - Gutenberg upowszechnił przemysłową metodę druku i rozpoczęła się nowa era. Pismo stało się ogólnodostępne praktycznie dla każdego człowieka.
Od tych czasów druk wiele się nie zmienił. Doszły jedynie do tego drukowane obrazy, iluminacje oraz druk kolorowy. Koniec XX wieku przyniosły kolejne rewolucyjne zmiany. Wraz z pojawieniem się komputerów pojawiły się pierwsze książki w formie cyfrowej. Od tej chwili książki stały się niezwykle mobilne, bowiem mając komputer możesz pomieścić na jego dysku miliony książek! Wcześniej coś takiego było niewykonalne.
Ale to nie koniec innowacji. Kto by kiedyś pomyślał, że książki nie trzeba czytać, tylko książkę można słuchać? Pewnie w tym momencie przypomniałeś sobie, jak będąc dzieckiem słuchałeś bajek czytanych przez swoich rodziców. Mogłeś wtedy mieć zamknięte oczy i słuchać przekazywanej Tobie treści. Dzisiaj już nie musisz angażować w ten cały proces rodzica - wystarczy odtwarzacz mp3 i możesz przesłuchać każdą książkę. Paradoksalnie, nazwa książka już tutaj nie pasuje. Bardziej na miejscu jest tutaj stwierdzenie audio książka lub tzw. audiobook.
Audiobook jest nagraniem czytanego przez kogoś tekstu. Zazwyczaj robią to profesjonalni lektorzy bądź znani aktorzy. Książki do słuchania zazwyczaj zapisywane są na płytach CD lub przenośnych kartach pamięci. Według analiz amerykańskiego rynku, wartość wszystkich książek audio sprzedanych w 2006 roku wynosiła ponad 900 mlm dolarów, a liczba wydanych tytułów przekroczyła 80 tysięcy. W Polsce te liczby są zdecydowanie mniejsze, ale wynika to główne z naszego mniejszego rynku zbytu.
Nachodzi mnie teraz pytanie - czy tradycyjna książka zginie śmiercią naturalną i pozostaną dostępne tylko same audiobooki? Wydaje mi się, że nie.Tradycyjna książka ma w sobie. Należy jednak się spodziewać, że audio książki będą stawały się coraz popularniejsze. Wszystko się zmienia. I tak jak kiedyś papier wyparł papirus, tak teraz cyfrowy druk wypiera papierowy.
KOMENTARZE:
2012-05-19, Robert
Ja już dawno zrezygnowałem z tradycyjnych książek. Cieszmy mnie fakt, że inni też podążają to drogą. Odkąd mam czytnik ebooków nigdy się nie nudzę. Noszę go praktycznie wszedzie i zawsze mam coś ciekawego do poczytania. Ponadto ostatnimi czasy co raz częściej słucham audiobooków. Jeszcze kilka lat temu książki audio w języku polskim były miernej jakości.. Jednakże teraz dubbling jest na wysokim poziomie (szkoda tylko, że tyczy to się średnio wielu pozycji : - / )