Wisła - perła Beskidu Śląskiego
Na południu Polski w górach Beskidu Śląskiego mieści się urocze miasto, które po Zakopanem jest drugą zimową stolicą. Mowa tu rzecz jasna o Wiśle, która co roku przyciąga bezlik wędrowców spragnionych odpoczynku i pięknych widoków na otaczające ją góry.Podstawową atrakcją Wisły jest oczywiście sama rzeka Wisła - królowa polskich rzek - która w tutejszych górach ma swój początek biegu i pięknie się rozpływa na obrzeżach miasta. Ale oczywiście to nie jedyne atrakcje turystyczne Wisły, gdyż ta posiada ich bardzo bez liku.
Wystarczy wspomnieć wspaniały Zameczek prezydencki, który pojawił się tutaj w 1930 roku dla ówczesnego prezydenta Ignacego Mościckiego - do dziś pojawiają się tutaj prezydenci Polski by odpocząć i naładować akumulatory. W Wiśle znajduje się również ładny pałac Habsburgów zbudowany w XIX wieku. Teraz ten pałacyk jest w centrum Wisły ale nie zawsze tak było. Do 1985 roku pałacyk egzystował na polanie Przysłop, by blisko było z niego na polowania - przecież właśnie do tego on służył.
Ale Wisła to w zasadzie atmosfera, którą można poczuć najbardziej na popularnym Wiślańskim deptaku. Często można natknąć się tutaj jakąś sławną osobistość również wypoczywającą w tej przecudownej miejscowości.
W skrócie wymieniłem atrakcyjne zabytki Wisły, ale to miasto to przecież portal do ślicznych szlaków turystycznych Beskidu Śląskiego. Stąd przecież niedaleko na Baranią Górę, Czantorię czy Stożek. Więc turyści licznie przybywają by spacerować po tych bajecznych górach. Nie są to góry bardzo wysokie - za wyjątkiem Baraniej Góry szczyty mają nie więcej niż 1000 metrów nad poziomem morza, ale niektóre podejścia są bardzo pochłaniające także nie zapomnijmy o dobrym sprzęcie górskim. Wisła ma też fantastyczne umiejscowienie, bo blisko stąd do innych przepięknych miejscowości jak Ustroń czy Cieszyn.
Zapraszam więc do owiedzania tego przepięknego miasta, gdyż nie jest to tylko miasto jest to wyłącznik szarej rzeczywistości, która nas codziennie otacza, bo tutaj można bardzo dobrze wypocząć.
KOMENTARZE:
Brak komentarzy